received 3143475159211028a

Po raz pierwszy od wielu lat byliśmy na balu karnawałowym. Była to jedna z nielicznych zabaw, na których byliśmy, gdzie nie serwowano alkoholu. Nie tylko nam to nie przeszkadzało ale z chęcią się na niego wybraliśmy. O prowadzących bal już wcześniej słyszeliśmy wiele dobrego a teraz mieliśmy okazję przekonać się o tym, że są prawdziwymi mistrzami w swoim fachu. Bal rozpoczął się zabawnym ślubowaniem wszystkich gości oraz pięknie poprowadzonym polonezem przez królową i króla zeszłorocznego balu. Zaskoczyła nas duża liczba tańczących podczas całego balu co było z pewnością zasługą doświadczonego w roli wodzireja Marcina Brodzińskiego. Szeroki repertuar zabaw sprzyjał nawiązywaniu nowych znajomości i budowaniu rodzinnego klimatu. Osobiście najbardziej zapamiętamy konkurs tańca w wyniku którego zostali wyłonieni król i królowa obecnego balu a my zajęliśmy II miejsce. Była to dla nas także okazja do spotkania się ze znajomymi ze wspólnoty oraz małżeństwami uczestniczącymi wraz z nami w letnich rekolekcjach.

Jesteśmy wdzięczni organizatorom za wybór urokliwego miejsca gdzie serwowano pyszne jedzenie i znakomitą zabawę. Już dziś wyczekujemy z niecierpliwością przyszłorocznego bezalkoholowego balu karnawałowego organizowanego przez Domowy Kościół.

Maria i Tomasz Siuda