• 1 Jan Paweł II.
    "Miłosierdzie Boże winien Kościół wyznawać i głosić je w całej prawdzie tego, co mówi nam o nim Objawienie. W codziennym życiu Kościoła rozbrzmiewa jakby nieustające echo tej wyrażonej w Biblii prawdy o miłosierdziu Boga poprzez liczne czytania świętej"
  • 2 św. Maksymilian Maria Kolbe
    "Możemy wybudować wiele kościołów. Ale jeśli nie będziemy mieli własnych mediów, te kościoły będą puste".
  • 3 św. Faustyna Kowalska
    "Ma­my wy­powiadać prawdę, gdy in­ni mil­czą. Wy­rażać miłość i sza­cunek, gdy in­ni sieją niena­wiść. Za­mil­knąć, gdy in­ni mówią. Mod­lić się, gdy in­ni przek­li­nają. Pomóc, gdy in­ni nie chcą te­go czy­nić. Prze­baczyć, gdy in­ni nie pot­ra­fią. Cie­szyć się życiem, gdy in­ni je lekceważą."
  • 4 bł. Ks. Jerzy Popiełuszko
    "Ma­my wy­powiadać prawdę, gdy in­ni mil­czą. Wy­rażać miłość i sza­cunek, gdy in­ni sieją niena­wiść. Za­mil­knąć, gdy in­ni mówią. Mod­lić się, gdy in­ni przek­li­nają. Pomóc, gdy in­ni nie chcą te­go czy­nić. Prze­baczyć, gdy in­ni nie pot­ra­fią. Cie­szyć się życiem, gdy in­ni je lekceważą."
  • 5 Ojciec św. Franciszek
    "Bóg jest dla nas bardzo miłosierny. My również uczmy się być miłosierni dla innych, szczególnie tych, którzy cierpią."

Świadectwa

Świadectwo Ewy

Alleluja!

Chciałabym podzielić się z Wami moim doświadczeniem wiary i zmianą, jakiej dokonał we mnie Chrystus.

W Kościele byłam od zawsze – od małego uczestniczyłam w niedzielnej mszy, chodziłam na majówki, różańce, roraty… Naturalnym było dla mnie wejście do Oazy, kiedy założono taką wspólnotę w naszej parafii. Ale to był dopiero pierwszy krok do tego, żeby zacząć uczyć się Kościoła jako wspólnoty i żywego organizmu, a nie postrzegać go tylko przez pryzmat formuł.

W Ruchu jestem od ponad 10 lat. W tym czasie wiele osób przychodziło i odchodziło. Czasami, widząc jak ktoś nagle się nawraca, zazdrościłam takiego działania Pana Boga, a do Niego być może miałam nawet żal o to. Dopiero z perspektywy czasu doceniam to, że moje życie nie było i nie jest na tyle skomplikowane, że potrzebne mi było aż takie doświadczenie, także doświadczenie bycia na dnie.

Jeździłam na wiele rekolekcji i czasem miałam wrażenie, że już trzymam Pana Boga za jedną stopę, a później, gdy już atmosfera rekolekcji opadała, wdzierała się pustka, lenistwo, paradoksalnie wrażenie zniewolenia wiarą! Odchodziłam od modlitwy, do kościoła szłam niby z chęci, ale tak naprawdę czułam przymus.

Przełomowe wydawały się rekolekcje najpierw III st. ONŻ, na których byłam uczestnikiem, i III st. OND, gdzie posługiwałam jako animator – przeżyłam tam niezwykle oczyszczającą spowiedź i miałam wrażenie odnowienia mojej wiary do samego fundamentu, oraz poznania Kościoła od jego początków, po powrocie do domu okazało się jednak, że znów był to tylko efekt „klimatu” rekolekcji.

Powrócił marazm, a moje wątpliwości zaczęły urastać niemal do rangi herezji. Coraz bardziej oddalałam się od Pana Boga, kiedy przychodziła niedziela, najchętniej schowałabym się tak, żeby nikt nie przypomniał mi o obowiązku pójścia do kościoła. Moja wiara, a raczej jej wyobrażenie, niszczyło mnie od środka.

Prawdziwe nawrócenie dokonało się we mnie na tegorocznych rekolekcjach ewangelizacyjnych w Dębnie, gdzie także posługiwałam jako animator. To, że w ogóle tam pojechałam było wynikiem jakiejś tam zachęty ze strony przyjaciółki, zwłaszcza, że rekolekcje miał prowadzić bardzo lubiany przeze mnie kapłan, ale ze względu na wcześniejsze plany założyłam, że zostaję tam tylko do środy rano. Spakowana byłam tylko na 2 dni. Gdyby w poniedziałek ktoś chciał mnie przekonać, żebym została na dłużej – kategorycznie zaprzeczałabym.

Duch Święty jednak działał i okazało się, że środowe spotkanie nie dojdzie do skutku i mogę zostać dłużej i… zostałam. Do końca.

Kolejny raz gorąco prosiłam Ducha Świętego o prawdziwą wiarę. Do tej pory bowiem moja wiara była tylko i wyłącznie w mojej głowie. Ja wiedziałam, ale nie czułam. Znałam, ale nie doświadczyłam. Prosiłam o otwarcie mojego serca wiele razy, później myślałam, że może za słabo, że może Bóg nie chce żebym wierzyła sercem, że może ja mam wierzyć tylko rozumem. Ale to mnie bardzo męczyło i powodowało, że wszystko, co działo się w moim życiu duchowym, było tylko grą pozorów.

Najwidoczniej rekolekcje w Dębnie to był właśnie ten moment, kiedy miało objawić się Królestwo Boga we mnie. Nawet nie umiem tego opisać. Po prostu modliłam się o wiarę i ona przyszła! Podczas wyznania wiary na którejś modlitwie wieczornej z mojego serca zaczęło się wyrywać, że tak! Wierzę! W jednym momencie przyszły odpowiedzi na wszystkie moje wątpliwości.

Do tego wspaniałego momentu, w którym Bóg moją wiarę przelał z umysłu do serca, dorzucił mi On też „gratis” – niesamowicie doświadczyłam Jego przebaczenia. Przebaczenia Chrystusa Ukrzyżowanego, ale równocześnie Zmartwychwstałego! Było to tak silne doświadczenie, że w jednym momencie stało się dla mnie jasne, że Bóg kocha mnie właśnie taką jaka jestem i że wszystko, co do tej pory było złe w moim życiu i co jeszcze będzie – On mi już przebaczył. Że za wszystko, co wyznam przed kapłanem, On już za to umarł. Po tamtej modlitwie pierwszy raz z tak ogromnym spokojem i poczuciem miłości Boga i tego, że On przebacza, a nie czeka z rózgą żeby karcić, przystąpiłam do sakramentu pokuty i pojednania. Pierwszy raz czułam, że to sam Bóg mi przebacza. Do tej pory sakrament pokuty był stresem, strachem, wstydem przed księdzem. Boga w tym tak naprawdę nie było.

Poza tym, czym na tych rekolekcjach Bóg doświadczył mnie indywidualnie, przez cały czas mogłam też być świadkiem i doświadczać w całej wspólnocie niesamowitego działania Ducha Świętego i walki Pana Boga o nawrócenie każdej duszy.

Za ten wspaniały czas, za moje nawrócenie, za nawrócenie pozostałych uczestników rekolekcji oraz objawienie się Majestatu Bożego:

Chwała Panu!!!

 Ewa, 27 l.

Szukaj

Rok pracy

Temat pracy

w roku formacyjnym 2017/2018:

"Sługa Niepokalanej"

znak 2017 2018 

Piosenka roku 2017/18

Cookies

Ten serwis nie generuje własnych plików cookies ale korzystamy z narzędzia Google Analytics, z usług YouTube i innych, które to serwisy mogą korzystać z plików cookies. Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Jak wyłączyć pliki cookie? Cookiesowa dyrektywa UE.

 

Copyright © 2017. OAZA Rights Reserved.


Facebook